Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
139 postów 40 komentarzy

Bliżej prawdy

Marek Mróz - Dziennikarz, publicysta, tłumacz. Szerokie spectrum zainteresowań o wspólnym mianowniku, którym jest prawda, dziś towar deficytowy. A przecież tylko prawda nas wyzwoli.

Koniec wolności na Zachodzie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Reżym Bidena będzie pierwszym amerykańskim totalitarnym reżymem - pisze Paul Craig Roberts

 

To było nieuniknione. Z białych konserwatystów popierających Trumpa uczyniono „systemowych rasistów”, „MEGA terrorystów”, „wrogów demokracji” i „białych rasistowskich ciemiężców”.

Jak pokazuje powołana ekipa Bidena, reżym tworzą ludzie będący wrogami białych nie żydów. Proponowane „prawo o walce przeciw wewnętrznemu terroryzmowi” narusza Pierwszą Poprawkę, oraz kryminalizuje opór przeciwko zarządzonej wykładni i interpretacji.

Nie jestem jedyny, który tak to widzi. Jest jeszcze Tulsi Gabbard, ostatnia uczciwa demokratka, twierdząca, że ta nowa ustawa „jest skierowana przeciw prawie połowie kraju”:

„To pytanie mające zaniepokoić wszystkich demokratów, republikanów, liberałów i bezpartyjnych, co oznacza, że nie musimy nawet zgadywać, do czego to prowadzi i jak się skończy. Jakie typowe cechy tworzą profil potencjalnego ekstremisty, o którym tu mówimy? O religijnych ekstremistach, o chrześcijanach; co to jest religijny ekstremista? To ten, kto jest przeciw aborcji?”

Konstytucjonalista John W. Whitehead widzi to tak”: „Patrzcie a zobaczycie: wkrótce wszyscy staniemy się wrogami państwa.”

Rzetelny dziennikarz Glenn Greenwald powiada:

„Ostatnie dwa tygodnie cechowały kolejne nadania nowych kompetencji dla służb państwowych i retoryki w imieniu wojny z „terroryzmem”, co jest wierną kopią najgorszych ekscesów pierwszej wojny z terroryzmem sprzed dwudziestu lat. Ta nowa wojna, od samego początku domowa ma – explicite – cel walki z „ekstremistami” i „domowym terroryzmem” między tocząca się między Amerykanami na amerykańskiej ziemi – przedstawia cały szereg historycznie znanych niebezpieczeństw, gdy rządy używają strachu i zagrożenia, wytworzonego przez media, ale same wzbraniają się być pod kontrolą informacji, debaty, poglądów, aktywistów i protestów.”

Jedynymi, którzy tego nie widzą są Amerykanie z wypranymi mózgami, którzy wybrali demokratów. Ci zaszczepieni ludzie oczywiście myślą, że ukazują swoją wyższą moralną tym, że postawią na ucisk ludzi innego koloru, ale gdyby przeczytali „Obóz świętych”*, zrozumieliby, iż są także „systemowymi rasistami” i „ciemiężycielami”.

Nawet garstka członków Kongresu, wierząca lub udająca, że wierzy, iż „biali nacjonaliści”, zwolennicy Trumpa, zaatakowali Kapitol, domyślają się, że zmierzamy do totalitaryzmu:

„Chociaż wielu może się cieszyć ze zwiększających się sił narodowego bezpieczeństwa z powodu tego ataku, musimy podkreślić, że to już było, i że widzieliśmy dokąd to prowadzi. Nasza historia pełna jest inicjatyw prezentowanych jako konieczna walka z ekstremizmem, które się prędko zamieniły w narzędzia używane do masowego naruszanie ludzkich i obywatelskich praw amerykańskiego ludu... ponowne rozszerzenie uprawnień rządu posłuży tylko do dalszego osłabiania naszej demokracji a nie do jej ochrony.

Za późno Alexandra Ocasio-Cortez, Ilhan Omar i ludzie tego rodzaju uświadomili sobie, że w państwie policyjnych nikt nie jest bezpieczny. W stalinowskiej Rosji nie byli bezpieczni nawet bohaterowie rewolucji bolszewickiej, będący członkami politbiura. Sam Bucharin został ofiarą czystki i został stracony.

Wszystkie elementy państwa policyjnego są teraz instytucjonalizowane przez FBI i ich urzędy. Jak napisał John Whitehead, gdy skorzystacie z konstytucyjnego prawa jak wolność słowa, wolność zgromadzeń, posiadanie broni palnej, lub żądanie okazania nakazu rewizji, kwalifikujecie się na listę śledzonych terrorystów. Mogą was umieścić tam jako „groźbę domowego terroryzmu”, a jesteście zwolennikami „teorii spiskowych”, wystarczy, że zboczycie z drogi oficjalnie podanych do wierzenia faktów i interpretacji.

Jak podkreślił Whitehead, obywatel amerykański nie musi popełnić czynu karalnego aby zostać zatrzymany i ścigany. Co więcej, antyterrorystyczna jednostka FBI „dzieli zagrożenie wewnętrznego terroryzmu na cztery główne kategorie: rasowy, antyrządowy, ekologiczny i aborcyjny.” Pojedyncze zatrzymanie i aresztowanie może nastąpić na podstawie podejrzenia, a nawet i egzekucja nie wymaga zwyczajnego procesu, wystarczy podejrzenie – to wszystko teraz dzieje się w USA.

Ale nie tylko Stany Zjednoczone dążą do totalitaryzmu. Tak dzieje się w całym zachodnim świecie. W żadnym zachodnim kraju władza nie reprezentuje ludu. W Szwecji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Włoszech władze reprezentują imigranckich agresorów. Jeśli ktokolwiek z rodowitych Szwedów, Włochów, Francuzów czy Brytyjczyków definiuje swój kraj na podstawie narodowości, języka, historii czy zwyczajów, uważany jest za neofaszystę. Każdy obywatel Europy, który wierzy w narodową nadrzędność, uznany jest za nacjonalistycznego rasistę. Liderzy narodowi jak Marine Le Pen, są demonizowani i ścigani.

Pojęcie „wolny Zachód“ stało się absurdem.

Chiński system kredytu socjalnego jest straszny, ale mniej przerażający niż to, co zostało uruchomione w Stanach Zjednoczonych. Tam dochodzi do odgórnej rewolucji, która będzie oznaczała silę państwa przeciwko jednostce.

 

  • „Obóz świętych” - prorocza powieść J. Raspail'a – przyp. MM

 

The Biden Regime Will Be America’s First Totalitarian Government ukazał się 2.lutego 2021 na paulcraigroberts.org.

KOMENTARZE

  • autor
    Zbyt oczywiste, aby znalazło zrozumienie.
  • Nazywajmy rzeczy swoimi imionami
    to nie "koniec wolności na Zachodzie" a skracanie smyczy.
    Narody Zachodu nigdy nie były wolne w takim sensie w jakim wolność rozumie autor oraz pozostała rzesza prostodusznych naiwniaków.
    Na Zachodzie zawsze były obecne wszystkie te obmierzłe rzeczy kojarzone z brakiem wolności:cenzura,nietolerancja dla myślących inaczej,manipulacja opinią publiczną itd.
    Kiedy to w USA była niby ta wolność? wtedy kiedy działa komisja McCarthy'ego ? albo kiedy państwo wysyłało czołgi przeciwko własnym obywatelom ( Bonus Army) ? a może kiedy rząd wysłał lotnictwo dla stłumienia społecznych protestów (Watts riots ) ? czyżby w 1991 w Lis Angeles (64 zabitych) ? w tym samy 1991 kiedy to amerykański rząd odkrył niedostatki demokracji w Jugosławii.

    Niech autor poda to szczęśliwe stulecie/pięćdziesięciolecie/dwudziestopięciolecie/ dekadę/kiedy w USA niepodzielnie panowała wolność.

    Dzięki współczesnym nośnikom informacji miliony ludzi ma możliwość spojrzenia na pewne problemy z większej perspektywy a dzięki lepszemu wykształceniu więcej rozumie ,nie oznacza to jednak że w dziedzinie "wolności" nastąpiła nowa jakość.Akurat pod tym względem jest jak było.
  • @ikulalibal 13:38:46
    Jednak kiedyś nie było takiej politycznej poprawności jak dziś. Jeszcze 20 lat temu śmiali się ludzie z tego zjawiska, a dziś przebiega dreszcz na plecach. No i ta cała pandemia na dodatek.
  • @zbig71 14:36:43
    //Jednak kiedyś nie było takiej politycznej poprawności jak dziś //

    Rozumiem że chodzi o "poprawność" jako środek opresji społecznej.
    Pojawienie się tego nowego narzędzia nie wskazuje na to że kiedyś była wolność,wskazuje tylko na to że opresor powiększył asortyment narzędzi służących uciskowi.Ponieważ rozwój techniki spowodował to że cenzura w jej klasycznej formie przestaje mieć sens to trzeba ją zastąpić innym wariantem tejże samej cenzury.Cóż z tego że wiesz o nie jednym skoro nie będziesz miał areny do głoszenia tego.Jak tylko zdradzisz się z niestandardowymi opiniami natychmiast zostaniesz odrzucony i spacyfikowany.Poprzez uniemożliwienie ci osiągnięcia określonego statusu zawodowego (społecznego,ekonomicznego itd)
  • ja tam.
    ja tam zawsze wiedziałem (znaczy się słyszałem) że zachód znaczy sie USA
    sa dobre a ZSRR i PRL są źli .
  • @z prowincji p 18:00:19
    Od 30 lat nie ma ZSRR i PRL. A nowy ZSRR wyrasta nam na zachodzie właśnie.
  • @ikulalibal 16:47:43
    Taką areną w zasadzie miał być internet, ale i to powoli ma się ku końcowi.
  • @zbig71 19:41:24
    //Taką areną w zasadzie miał być internet//

    Oczywiście.Setki ludzi inwestowało,trudziło się i pracowało w oparciu o technologie wymyślane w garażach przez licealistów ale stworzyć platformę dla miliona kretynów wygłaszających swoje "unikalne" opinie i zamieszczających zdjęcia kotów.
    Internet od początku był projektem amerykańskich specsłużb
    https://www.theguardian.com/world/2014/apr/24/vladimir-putin-web-breakup-internet-cia

    służącym raczej kanalizowaniu i kreowaniu opinii niż realizowaniu wolnościowych ambicji.
    https://2009-2017.state.gov/secretary/20092013clinton/rm/2011/02/156619.htm
  • @ikulalibal 20:45:57
    Zdaje się, że to był projekt wojskowy.
    Czy to skanalizowało wolnościowe ambicje, czy je raczej rozdmuchało to za wcześnie jeszcze osądzać.
    Kij zawsze ma 2 końce, zresztą kolega też z tego internetu korzysta, no nie;;;;)))),?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031